BKS liderem!

liga
20/11/2017

Hokeiści Budowlanego Klubu Sportowego po raz drugi w tym sezonie pokonali  Mad Dogs Sopot. Tym razem wygrali w Gdańsku 6:5 i objęli fotel lidera grupy północnej II ligi.

Bydgoszczanom udało się uniknąć błędów popełnianych w poprzednich meczach, kiedy to w początkowej fazie oddawali inicjatywę rywalom i później musieli odrabiać starty. W Gdańsku to właśnie w I tercji graczom BKS udało się wypracować przewagę, która pozwoliła na zdobycie trzech punktów. Już w 3. minucie wynik meczu otworzył Patryk Gawara. Co prawda kilka minut później grę w podwójnej przewadze wykorzystali gospodarze, jednak to bydgoszczanie na przerwę schodzili w lepszych nastrojach po bramkach Rafał Sokoła (asysta Cezarego Gościńskiego) i Arkadiusza Marmurowicza (asysta Marcina Konieczki).

Goście mocnym akcentem rozpoczęli również II tercję. Kolejną bramkę strzelił Gawara, a asysty zaliczyli Sokół i Marmurowicz. Bydgoszczanie grali konsekwentnie i skutecznie punktowali graczy Mad Dogs Sopot. W bramce BKS natomiast świetne zawody rozgrywał Igor Tomczyk. Nie był jednak w stanie zatrzymać wszystkich strzałów gospodarzy, którzy odrabianie trzybramkowej straty rozpoczęli od gola strzelonego podczas gry w osłabieniu. Końcówka II tercji to prawdziwa wymiana ciosów. Najpierw piątą bramkę dla BKS z asysty Stanisława Horodniczego strzelił Gawara, dla którego było to już trzecie trafienie w tym spotkaniu. Po chwili jednak dwoma golami strzelonymi w odstępie zaledwie pół minuty odpowiedzieli gospodarze. Ostatnie słowo na szczęście należało do bydgoszczan, a konkretnie do Marmurowicza. Dzięki jego bramce przed ostatnią częścią spotkania BKS prowadził 6:4.

W III tercji wszystko na jedną kartę postawili hokeiści Mad Dogs Sopot, którzy od początku mocno przycisnęli bydgoszczan. Efektem tego była bramka kontaktowa strzelona w 6. minucie tej części gry. Im bliżej było do końca meczu, tym rosła przewaga gospodarzy. Hokeiści BKS grali jednak z dużą determinacją, a wysoką formę kolejnymi interwencjami potwierdzał Igor Tomczyk. W końcowych fragmentach spotkania sopocianie wycofali bramkarza i do ostatnich sekund trwało oblężenie bydgoskiej bramki. Wynik jednak nie uległ zmianie i to gracze BKS cieszyli się ze zwycięstwa 6:5.

Sobotni mecz był prawdziwą hokejową bitwą. Nie brakowało w nim ostrych starć, a to skutkowało karami nakładanymi na zawodników obu drużyn. Dodatkowo aż trzech bydgoszczan otrzymało kary indywidualne i na ławce kar musiało spędzić 10 minut. Mimo to drużyna BKS z Gdańska przywiozła trzy punkty, dzięki czemu wskoczyła na pierwsze miejsce w tabeli wyprzedzając Warsaw Capitals. Warszawianie jednak rozegrali jedno spotkanie mniej.

Kolejny mecz bydgoszczanie rozegrają 2 grudnia w Toruniu. Ich przeciwnikiem ponownie będzie ekipa Mad Dogs Sopot.

RAPORT MECZOWY

TABELA I TERMINARZ