Strzelanina w Gdańsku

liga
23/01/2018

Hokeiści Budowlanego Klubu Sportowego ulegli w Gdańsku Mad Dogs Sopot 15:10. O porażce bydgoszczan zdecydowała fatalna druga tercja. 

Początek meczu nie zwiastował tak wysokiej przegranej. Już w pierwszej zmianie bowiem Arkadiusz Marmurowicz wyprowadził BKS na prowadzenie. I choć gospodarze szybko odpowiedzieli bramką wyrównującą, to bydgoszczanie przez większość pierwszej tercji kontrolowali grę. Grali uważnie w obronie i skutecznie w ataku. Efektem tego były trzy kolejne trafienia (dwa Patryka Gawary i jedno Marmurowicza). Niestety w końcowych fragmentach tercji graczom BKS zabrakło koncentracji. Po dwóch prostych błędach w obronie stracili dwie bramki, a ich przewaga zmalała do jednego gola.

Tego co wydarzyło się w drugiej odsłonie meczu nie spodziewał się nikt. Hokeiści BKS nie potrafili odzyskać dyspozycji z początku spotkania. Sopocianom natomiast wychodziło wszystko, a prawie każdy oddany przez nich strzał znajdował drogę do bydgoskiej bramki. W kilka minut jednobramkowa przewaga BKS zmieniła się w kilkubramkową stratę. Ostatecznie w drugiej tercji sopocianie strzelili aż dziewięć bramek. Bydgoszczanie natomiast odpowiedzieli jedynie golem Gawary. Po dwóch tercjach na tablicy widniał wynik 12:5. Jasne stało się, że o punkty w Gdańsku będzie bardzo ciężko.

Mimo to gracze BKS do ostatniej odsłony meczu podeszli ambitnie. Dalej przytrafiały im się błędy w obronie, jednak byli dużo skuteczniejsi w ataku. Dwie bramki strzelił Michał Wieczorek, a po jednej dołożyli Rafał Sokół, Krzysztof Kowalski i Marmurowicz. Trzy bramki natomiast do swojego dorobku dołożyli gospodarze i ostatecznie wygrali 15:10.

Drużynie BKS do zakończenia sezonu zasadniczego został jeden wyjazdowy mecz z Warsaw Capitals. Aby utrzymać pozycję lidera i uzyskać prawo gry w finale bydgoszczanie potrzebują w Warszawie zdobyczy punktowej. Pamiętać jednak należy, że dwie porażki z Mad Dogs Sopot znacznie skomplikowały ich sytuację i nawet trzy punkty mogą nie wystarczyć do wygrania sezonu regularnego. Pojedynek z Warsaw Capitals 4 lutego na Torwarze. Początek o godz. 14:00.

RAPORT MECZOWY

TABELA